XXXVII Pielgrzymka Leśniaków w tym roku wyjątkowo odbyła się 15 czerwca 2019r. Związane to było z Jubileuszem obchodów 50 – lecia Zespołu Szkół Rolniczych, 100 – lecia powstania Zakładu Kształcenia Nauczycieli w Leśnej Podlaskiej oraz zjazdu absolwentów wszystkich typów szkół. Informacja i fotogaleria z Uroczystości <<<<<TUTAJ>>>>>

LEĆ GŁOSIE PO ROSIE

Leśniańską Naszą Szkołę opisano już wielokrotnie, ale dobrych słów nigdy za wiele. Leśna, odległa 15km na północny zachód od Białej Podlaskiej – to niewielka miejscowość, wśród pól, łąk i lasów – owita w jesienne mgły, skąpana w porannej rosie, przy bogatej tonacji ptasich głosów – urocza o każdej porze dnia i roku – podlaska osada. Od jak dawna tu istnieje – to już historia zapisana w źródłach. Dziś skręcając w ulicę Bialską obok ośrodka zdrowia, zobaczysz krzyż i mogiłę z napisem: Pierwszy cmentarz parafialny. Tu spoczywają świadkowie zjawienia Cudownego Obrazu Matki Bożej Leśniańskiej 26 września 1683r.

Wielkie to wydarzenie równoczesne zwycięstwu króla Jana Sobieskiego pod Wiedniem, bardzo zmieniło życie w tej okolicy Południowego Podlasia. Budowa kościoła, przybycie z Częstochowy z Jasnej Góry Paulinów i ich lokalna działalność. Ożywienie duchowe pielgrzymującej ludności z coraz dalszych stron kraju, było na ówczesne czasy międzyludzką korespondencją. Płynęły myśli, pragnienia, dziękczynne słowa w modlitwach i pieśniach. Tworzyła się tematyczna poezja, która przenikała zaścianki ziemskie jak i biedne chaty. Maryjne melodie koiły nadwątlone serca i umacniały nadzieję w stroskanym życiu. Leśna Podlaska to mała Ojczyzna złączona, splątana z losami całej Ojczyzny. Wszystkie wydarzenia polityczne jakie dotykały kraju, nie ominęły zakątka nad Klukówką, dopływem Krzny a dalej Bugu. Tragizm upadku Powstania Styczniowego był dotkliwy na wszystkich płaszczyznach tutejszego życia. Szkoła, którą w Leśnej utworzyły prawosławne mniszki – różnymi metodami miała na celu rusyfikować młodzież. Dopiero odzyskanie Niepodległości Polski z końcem pierwszej wojny światowej, jest początkiem pięknej działalności Szkoły Leśniaków. Zapotrzebowanie, jakie wynikało z sytuacji czasu, było podstawą utworzenia pedagogicznego profilu nowo organizowanej placówki. Kraj nasz, potrzebował szkół po długich latach zaborczej niewoli – potrzebował wiedzy dla młodego pokolenia. Leśniańska Pedagogiczna Kadra od samego początku stanęła na wysokości zadania. Wszechstronna wiedza przenikała umysły i serca uczącej się tu młodzieży. Dzięki szkole i jej absolwentom, Leśna zdobywała coraz szerszy rozgłos. Rozwijała się szkolna działalność, coroczni maturzyści rozpraszali się, podejmując dalsze studia i obejmując różne stanowiska. W wyniku wielokrotnych reform oświatowych, zmieniała się nazwa szkoły, a od 1970r zmienił się nawet profil nauczania – istnieje tu Zespół Szkół Rolniczych. Jednak bez względu na nazwę czy profil zawsze dbano o atmosferę, poziom nauki i wychowanie. 0 pracy i o losach Profesorów, Wychowawców i Absolwentów mówią: chociażby książka  „Leśniacy” Jerzego Sroki oraz biuletyny „Echo Leśniaków” wydawane od 1992 roku.

Zespołowi Redakcyjnemu, w skład którego wchodzili: Kol. Wiesława Andrusiuk  r. mat. 1967, Koledzy Leon Trzeciak r. mat.1950, Zygmunt Denisiuk r. mat.1951. (Przepraszam, jeśli Kogoś ominęłam). Od nr 9/10 lata 2005/2006 do chwili obecnej „Echo Leśniaków” jest opracowywane przez Kol. Tomasza Demidowicza r. mat. 1968 ze współpracą Kol. Sławomira Hordejuka. Zawarte wspomnienia, noty biograficzne dają obraz o kształceniu, o wytwarzaniu więzi i szacunku Absolwentów do Szkoły. Najlepszym świadectwem są coroczne nasze Pielgrzymki- Zloty, nie ważne jak je kto nazwie, ale trwają bez przerwy od 1983r. Dlaczego Zloty? bo jak ptaki lecimy do Gniazda, które rozwijało nasze młode, życiowe skrzydła. W zorganizowaniu tych spotkań chylimy czoła przed osobami takimi jak: Koleżanki Teresa Nalewka mat. 1949, Janina Ziniewicz- Kondratiew mat. 1948 oraz Paulini 0. Korneliusz Jemioł, 0. Eustachy Rakoczy i zawsze bardzo aktywny w spotkaniach Leśniak, ksiądz Antoni Laszuk mat. 1950,obecnie infułat. Moje licealne lata to 1948-1952, przyjazdy i odjazdy wąskotorową kolejką, (czasem i pieszo do pociągu w Białej Podl.) Mała lokomotywa sapiąca i buchająca parą, niczym w wierszu Tuwima – mimo wszystko żal, że już nie sapie i nie bucha. Dzisiaj młodzież ucząca się w Zespole Szkół Rolniczych przyjeżdża w większości swoimi samochodami. Nasze dziewczęce sypialnie w internacie z czerwonej cegły – po kilkadziesiąt osób np. kolumnowa sala na pierwszym piętrze, dziewczęta w 1948r z klasy wstępnej, z dwóch klas pierwszych i dwóch klas drugich. Dzisiaj sypialnie w obecnym internacie to trzyosobowe sale, wygodne tapczany, szafa, stół, krzesła, regał, nocne szafeczki. W moich czasach – żelazne, bardzo różne łóżka, sienniki wypchane słomą i kuferek – jak z powieści Żeromskiego. Obecna łazienka w pełni wyposażona – u nas miednice, często zimna woda i tzw. „zamoście” za fosą. Światło z lokalnej elektrowni, która mieściła się w budynku koło studni artezyjskiej i tylko do 22 godz. zanim zgasło, p. Mankiewicz (elektryk) dawał sygnał trzykrotnym mrugnięciem. Ot – mały, porównawczy przerywnik umieszczam w artykule, by i taki głos poleciał po rosie.

Dnia 15 czerwca 2019r wspaniała, dostojna uroczystość 100 lat Szkoły Leśniańskiej w tym 50 Jubileusz Zespołu Szkół Rolniczych. Godzina 1030 w Sanktuarium Maryjnym Msza św. w intencji wszystkich Leśniaków – przeżycie jak zawsze emocjonalne, nostalgiczne. Orszak złożony z 8 Pocztów Sztandarowych robił niezwykłe wrażenie, wyciskając łzę z oczu. Homilia o roli szkoły i jej znaczenie w rozwijaniu wiedzy, kultury w tym rejonie. Po Mszy przemarsz wszystkich Uczestników przy wtórze Parafialnej Orkiestry, pod szkolny budynek, na którym odsłonięto pamiątkową tablicę z napisem:

„To co otrzymałem w latach szkolnych, do dziś owocuje w moim życiu.” Jan Paweł II.

Jubileusz 50-lecia Zespołu Szkół Rolniczych i 100-lecia utworzenia Zakładu Kształcenia Nauczycieli. Zjazd Absolwentów.

Tym, którzy szkołę tworzyli, wspierali, pracowali w niej i zdobywali wiedzę. Uczestnicy Jubileuszu.

Leśna Podlaska 15 czerwca 2019r.

Dalsza część uroczystości przebiegała w sali gimnastycznej. Dekoracja tematycznie związana z Jubileuszem 50-lecia Zespołu Szkół Rolniczych. W wypełnionej po brzegi sali: przedstawiciele władz, dyrektorzy i poczty sztandarowe zaprzyjaźnionych i współpracujących szkół rolniczych, goście zagraniczni oraz imponująca liczebność absolwentów obecnej szkoły i niezawodni Leśniacy byłego liceum pedagogicznego. Oficjalną część wypełniły serdeczne przemowy, życzenia składane przez zaproszonych gości pod adresem Dyrekcji, Pracowników i uczącej się Młodzieży. Na zakończenie wysłuchaliśmy pięknej części artystycznej. Dalsze godziny dnia przebiegały konsumcyjnie w salach na parterze szkolnego budynku. Dania przygotowane przez młodzież z klas gastronomicznych, zachwycały smakiem i wytwornym kunsztem podania. Noc dopełniła przeżyć – bal na przeszło 300 osób w hali sportowej Zespołu Placówek Oświatowych imienia Żołnierzy majora „Zenona”. Obiekt tuż za szkolną salą gimnastyczną. Impreza świetnie zorganizowana pod każdym względem, atmosfera leśniańska, aż szkoda, że gorąca noc czerwcowa podwójnego Jubileuszu tak krótko trwała. Promienie wschodzącego słońca wskazywały, że trzeba się rozejść, ale wspomnienia pozostaną niezapomniane.

Słowa Uznania Organizatorom pięknych dni Jubileuszu Leśniańskiej SZKOŁY.

Książka, jako praca zbiorowa wydana z okazji Jubileuszu i Wieści Leśniańskie na tę samą okoliczność – bardzo szczegółowo przybliżają i podsumowują miniony wiek zasłużonej Placówki dla Kraju. Zaczyna się następne Stulecie, Szkoła trwa prężnie, my nadal będziemy przyjeżdżać w pierwszą sobotę i niedzielę lipca. Dzięki tym spotkaniom i corocznym numerom „Echa” – opinia publiczna dowiedziała się o wielkich życiorysach Leśniaków. Drodzy Leśniacy ze Szkoły Rolniczej przyjeżdżajcie tak licznie, jak byliście w tym roku. Zapoczątkowana dobra tradycja będzie nadal wizytówką Leśnej w kraju i za granicą – bo nie ma drugiej takiej szkoły – z której jeszcze się nie wyjedzie a już się tęskni, by spotkać się za rok. My absolwenci Liceum Pedagogicznego to już jak te „0kruchy” z wiersza Tuwima, z którymi nie wiadomo co zrobić.

Więc jak zawsze do zobaczenia w umówione dni lipca 2020r.

Danuta Burzmińska z d. Piekarska  rok matury 1952

 

I jeszcze kilka zdjęć z piątku 🙂

 

 
 

Facebook

YouTube